menu
reklama
reklama

Podatek drogowy w Anglii


ARTYKUŁ REDAKCYJNY

Polacy wyjeżdżający na Wyspy z zamiarem nie tylko podjęcia pracy, ale i kupna samochodu, muszą przygotować się na spory wydatek.

reklama
reklama

Związany nie z samą ceną, jaką przyjdzie zapłacić za samochód, ale i opłaty, które zdarza się, że przekraczają wartość pojazdu. Każdy, kto zamierza jeździć po brytyjskich drogach, musi ponieść koszt ubezpieczenia, wykonać przegląd (jeśli nadszedł czas) i zapłacić podatek drogowy.

Road Tax
Road Tax, czyli brytyjski podatek drogowy, jest niezbędny, by w ogóle wyruszyć spod domu na ulice. W przypadku kontroli czekają nie tylko kary finansowe w zawrotnych kwotach, ale przesiadka do autobusu, bo autem już dalej nie pojedziesz. Jeszcze kilka lat temu informacja o opłaceniu podatku była widoczna na przedniej szybie, bo każdy kierowca miał obowiązek naklejenia otrzymanej na poczcie naklejki na szybę. Obecnie nie ma już takiej konieczności, ze względu na możliwość opłacania go choćby przez internet, co nie oznacza, że trudniej jest sprawdzić, czy Road Tax został opłacony.

Wysokość podatku zależna od emisji tlenku węgla
Stawka, jaką przyjdzie zapłacić zależy od tego, jak bardzo ekologicznym samochodem jeździmy. Im większa emisja tlenku węgla, tym wyższe opłaty. Modele samochodów, ze względu na emisję tlenku węgla, zostały przez rządzących przydzielone do określonych grup. I na tej podstawie wyliczana jest jego wartość.

Od kwietnia wyższe podatki
W kwietniu zaczęły obowiązywać na Wyspach nowe przepisy, które nie tylko wzbudzają niesmak wśród kierowców, ale i wśród producentów samochodów. Jedną ze zmian jest dodatkowa opłata przy zakupie samochodu, którego cena przekracza 40 tys funtów. Należy pamiętać, że pod uwagę brana jest ostateczna cena auta, a więc jeśli zdecydujesz się na dodatkowe wyposażenie i cena auta przekroczy 40 tys funtów, trzeba będzie zapłacić dodatkową kwotę.
Podatek drogowy w Anglii można płacić raz na rok, co pół roku bądź co miesiąc. Najbardziej opłacalną opcją jest raz w roku.

 

Powrót do listy artykułów [KLIK]