menu
reklama
reklama

Czy w Szwajcarii są polskie przedszkola?


Jeśli planujesz rodzinną przeprowadzkę do Szwajcarii, z całą pewnością interesuje Cię temat przedszkola. W kraju, który wybierasz jako swoje miejsce zamieszkania, zdecydowanie trudno będzie Ci znaleźć typowo polskie przedszkole.

reklama
reklama

Nie jest to powód do rozpaczy, ponieważ do szwajcarskich placówek przedszkolnych posyłane są dzieci różnych narodowości. Twój maluch na pewno nie będzie wyjątkiem. Co ważne, szybko nauczy się nowego języka, a być może nawet nie tylko jednego.

Przedszkole w Szwajcarii – co trzeba wiedzieć?
W Szwajcarii przyjęło się, że edukacja przedszkolna jest tu obowiązkowa. W kraju mamy do czynienia z 26 kantonami, z których każdy ma swój własny system szkolnictwa. Gminy same znajdują dzieci w odpowiednim wieku, więc trudno uciec przed spełnieniem obowiązku przedszkolnego. Od 2010 roku aż w 15 kantonach istnieje obowiązek posłania dziecka minimum na rok przed pójściem do szkoły podstawowej. Przedszkole w Szwajcarii trwa 2 lata. Dzieci nie mają ściśle ustalonego programu. Uczą się liczenia, czytania i pisania przez zabawę.

Jak radzą sobie polskie dzieci w szwajcarskim przedszkolu?
Szwajcaria znacznie różni się od Polski. Nie jest inaczej, jeśli weźmiemy pod uwagę kwestię przedszkola. Do szczególnych różnic należy zaliczyć: wspólną naukę małych i dużych dzieci w jednej grupie, obowiązkową obecność oraz samodzielne chodzenie dzieci do przedszkola. Jak radzą sobie w takich warunkach polskie dzieci? Oczywiście, że dobrze. Dzieci w wieku przedszkolnym szybko adaptują się do nowych warunków. Starsze pomagają młodszym nawet w zrozumieniu nowego języka. Trudno szukać na siłę konkretnej placówki przedszkolnej, w której będzie pracowała polska nauczycielka czy opiekunka. Najmłodsze dzieci świetnie sobie radzą i dostosowują do panujących warunków.

 

Powrót do listy artykułów [KLIK]